inezgard: (read in order to live)
[personal profile] inezgard

The first book you read in 2011:
Jeffery Deaver: The Vanished Man
Rhymes i Sachs vs iluzjonista. Mnie też zaczarowali:P Muszę tylko pamiętać nie czytać książek Deavera na tematy, które chociaż trochę rozumiem (jak komputery i internet).

The last book you finished in 2011:
Agatha Christie: Appointment with Death

The first book you will finish (or did finish!) in 2012:
Zaczęłam rok od Króla Bólu Dukaja, ale muszę sobie robić przerwy między utworami. Od samej zabawy językiem w "Lini oporu" jeszcze mi się kręci w głowie. I mam ochotę obrazić się na autora za parę zbyt celnych diagnoz:P
Więc pierwszą skończoną książką będzie pewnie The Graveyard Book Gaimana.


Your favorite "classic" you read in 2011:
Znowu muszę przyznać się do nieczytania klasyków, mimo szczerych zamiarów.
Z nieco luźniejszej kategorii tekstów, które powinnam znać, żeby rozumieć fandomowe dyskusje, przeczytałam Whose body? Sayers, Storm Front Butchera (nie zasypianie na audiobooku czytanym przez Mastersa pomogło:P) i Strażników (może nauczę się rozumieć komiksy?).

The book series you read the most volumes of in 2011:
Pierwsze miejsce: Mary Balogh: 6 tomów cyklu o Bedwynach, plus 3 z cyklu o szkole panny Martin, które są mocno powiązane. Większość powtórka, ale tym razem w oryginale. Nadal uwielbiam Wulfrica, który unosi brew. I bywa burakiem, ale nie jest cebulą (jak Miles, nie jak Shrek).
Lubię serie, więc: drugie miejsce cykl o Perrym Masonie. Kiedyś znajdę i przeczytam wszystkie.



The genre you read the most in 2011:
Tak w ogóle to slashowe fanfiki, ale z gatunków bardziej literackich nadal fantastyka, kryminały i romanse.
Najchętniej razem, jak w cyklu o Adrienie Englishu Lanyona: kryminały z silnym wątkiem romansowym.

The book that disappointed you:
: Sztuka grzechu
I prawie wszystkie o serialu House MD, bo miały masę błędów, naprawdę dziwnych interpretacji i jeszcze dobijały mnie tłumaczeniem.

The book you liked better than you expected to:
A Drink Before War Dennisa Lehane. Ogólnie strasznie denerwuje mnie Kenzie i Gennaro, ale masochistycznie czytałam kolejne książki. W końcu postanowiłam dać im ostatnią szansę i spróbować oryginału. Pomogło: Kenziego nadal chcę uszkodzić, ale czyta się doskonale.

The hardest book you read in 2011 (topic or writing style):
Žižek Patrząc z ukosa: Do Lacana przez kulturę popularną. Nic strasznego, ale nic nie pamiętam z filmów Hitchcocka:P

The funniest book you read in 2010:
Christopher Moore: Ssij, mała, ssij i Gryź, mała, gryź

The saddest book you read in 2011:
Khaled Hosseini Chłopiec z latawcem

The shortest book you read in 2011:
Tajemnica deszczowej nocy Petka

The longest book you read in 2011:
G.R.R. Martin A Dance With Dragons

A book that you discovered in 2011 that you will definitely read again:
Teoretycznie to ponad połowa ma szanse na powtórki, albo i już była kolejną powtórką. Lubię wracać do książek.
Z kategorii odkryć zdecydowanie Josh Lanyon. Spodobało mi się to, jak łączy elementy kryminału i romansu.


A book that you never want to read again:
Wszystkie straszne niemieckie dzieła naukowe o bibliotekoznawstwie, ale muszę się z nimi męczyć przy pisaniu magisterki.

And finally, make a New Year's Resolution:
Znów przeczytać 120 książek: jeśli ograniczę trochę fanfiki, nie będzie problemu.
Wrócić do czytania również tej ambitniejszej literatury *będzie o czym pisać w następnym podsumiwaniu:P)




Page generated Friday, July 21st, 2017 18:48
Powered by Dreamwidth Studios